Wydarzenia

Z ŻYCIA AKCJI CARPATICA

Obóz Rostajne znowu Nadaje

W nocy z 16 na 17 września 2021 dotarły pierwsze w tym sezonie wieści z obozu w Rozstajnem.

Informacja dotarła zaszyfrowanym kanałem, w dość zaskajującej formie i jeszcze bardziej zaskakującej treści. Mimo że może nosić znamiona "fake news", jest to informacja już zweryfikowana.

W sieci wpadły dwa osobniki sóweczki (Glaucidium passerinum), w tym jeden osobnik to ptak zaobrączkowany w zeszłym roku.

sEZON 2020 Zakończony

Mimo restrykcji i logistycznego wyzwania spodowodwanego pandemią COVID-19 udało się w pełni obstawić wszystkie pentady tegorocznych badań. Musieliśmy niestety ograniczyć liczbę osób jednorazowo przebywających na punkcie do 5 załogantów i kierownika.

Nowym zaobrączkowanym gatunkiem w tym roku była czubatka (Lophophanes cristatus).

Pogoda przy zwijce nam sprzyjała, więc poszło dość sprawnie. Jeszcze raz dzięki: Ani (AMZ), Lady Alyss, Koxlikowi, Karolinie, Ance, Karolowi, Rafałowi, Werce+ i Maćkowi, Mirkowi, Kubie i Aslanowi, Joannie i Piotrkowi. Szczególnie Witkowi i Tomkowi. No i oczywiście Mieciowi za motywację “przed zwijkową”.

Kosy z nadajnikami satelitarnymi

W październiku 2020 zespół obrączkarski na obozie Rostajne złapał 20 kosów i założył im nadajniki satelitarne w ramach programu monitoringu migracji zwierząt IKARUS prowadzonego przez Max Planck Institute of Animal Behavior w Niemczech.

Grupa naukowców pod przewodnictwem Martina Wikelskiego bada przemieszczanie się osobników w europejskiej populacji kosa.

Dane z nadajników są dostępne w otwartej bazie danych Movebank.

Sezon 2020 rozpoczęty

Rozpoczęliśmy nowy sezon badawczy. Jak zwykle w Beskidzie Niskim, ale tym razem w sąsiedztwie nieistniejącej już miejscowości Rostajne, na terenie Magurskiego Parku Narodowego.

W dwa dni udało nam się rozstawić 60 sieci do łapania ptaków oraz namioty sypialne i nasz ukochany zielony namiot główny. Pogoda dopisała, chociaż noce były wyjątkowo zimne - wybierającym się na swój dyżur zalecamy zabranie cieplejszych śpiworów.

Z nowości na punkcie: nowe sieci ornitologiczne, nowy namiot sypialny, panel słoneczny z akumulatorem, stacja meteorologiczna i lodówka. Wszystko dzięki Waszym wpłatom na zrzutka.pl. Dziękujemy!!!

Pierwszym zaobrączkowanym ptakiem był młody raniuszek.

[...]

[...]

Główne nagrody wręczone

17 sierpnia 2011 w naszym obozie w Myscowej miała miejsce bardzo miła uroczystość. Zostały rozdane główne nagrody w prowadzonym przez Anię fejsbukowym konkursie - Ptaki Polski. W imieniu organizatorki konkursu, nagrody wręczył niezastąpiony w takich momentach Boguś.

Nagrody odebrali Magda i Piotrek za pierwsze miejsca oraz Aśka za miejsce trzecie. Zaskoczeniem dla wszystkich była dodatkowa nagroda dla dwójki zwycięzców konkursu. Kolacja we dwoje w dowolnym miejscu w Polsce - ufundowana przez prowadzącego uroczystość Bogdana.

Wszystkim uczestnikom konkursu serdecznie gratulujemy!

Udany początek

Pierwsze 10 dni pracy naszej stacji terenowej w Myscowej za nami. Od 30.07.2011 do 08.08.2011 zaobrączkowaliśmy 344 osobniki z 40 gatunków, mieliśmy 25 własnych wiadomości powrotnych oraz 2 wiadomości zagraniczne, 2 zimorodki z chorwackimi obrączkami. Co ciekawe jeden z nich gościł już u nas w zeszłym roku.

Czyżby bardziej odpowiadały im urokliwe klimaty Beskidu Niskiego?

Wśród zaobrączkowanych ptaków dominują trzy najliczniej chwytane przez nas gatunki: rudzik - 66, kapturka - 44 i pierwiosnek - 29 zaobrączkowanych. Z ciekawszych gatunków w nasze sieci wpadły: jarząbek, dzięcioł białogrzbiety, dzięcioł zielony i 3 piskliwce.

Wiosenna sesja

W dniach 25-27 marca 2011 spotkaliśmy się w Komańczy na tradycyjnym, corocznym spotkaniu uczestników i sympatyków Akcji Carpatica. Było to pierwsze spotkanie po zarejestrowaniu naszego stowarzyszenia, połączyliśmy je zatem z pierwszym otwartym zebraniem Zarządu Stowarzyszenia Carpatica.

Było nas pięćdziesięcioro. W programie, pierwszy raz w historii naszych spotkań pojawiła się naukowa sesja referatowa. Mieliśmy możliwość wysłuchania czterech bardzo ciekawych referatów. Dzięki pracy naszych trzech załogantek a równocześnie magistrantek z Uniwersytetu Rzeszowskiego mogliśmy przyjrzeć się wynikom badań nad przebywaniem trzech z najczęściej obrączkowanych przez nas gatunków na siedlisku stop-over w Myscowej podczas jesiennej migracji. Prezentacja wywołała bardzo ożywioną dyskusję na temat strategii migracyjnych kapturki, rudzika i pierwiosnka.

Poznaliśmy także projekt badań nad ekologią pluszcza w Karpatach Zachodnich, do udziału, w którym zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Kolejny referat wyjaśnił nam jak istotną rolę spełniają martwe i zamierające drzewa dla dzięcioła trójpalczastego i jak duże znaczenie dla ochrony tego gatunku ma właściwie prowadzona gospodarka leśna. Mieliśmy również okazję posłuchać o zwyczajach zimowych niedźwiedzi w Bieszczadach. Po zakończeniu sesji referatowej slajdy przyrodnicze towarzyszyły nam do późnej nocy. Mieliśmy okazję zobaczyć piękne zdjęcia z nad Biebrzy, z batalionami w roli głównej, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii, Afryki i Brazylii. Nie obyło się też bez części artystycznej, wycieczek oraz nocnej wyprawy, podczas której słyszeliśmy głos włochatki.

Liczne ptasie odloty

Minęły kolejne dwa tygodnie pracy naszej stacji terenowej w Myscowej. W Beskidzie Niskim jesień zagościła już na dobre.

W nasze sieci zaczęło łapać się więcej ptaków. W 55 pentadzie (28.09-2.10.2010) zaobrączkowaliśmy 272 osobniki z 27 gatunków a w następnej 56 (3-7.10.2010) 284 ptaki z 29 gatunków. Dominowały rudziki (217 osobników), kapturki, pierwiosnki, śpiewaki i modraszki.

Przez cały czas chwytało się także sporo łuszczaków: czyży, szczygłów, kulczyków, zięb, gili, kilka grubodziobów, jerów i dzwoniec. Z ciekawszych gatunków w nasze sieci wpadały dzięcioły białogrzbiete, orzechówki, zimorodki, muchołówka mała i pluszcz.

Na początku października obserwowaliśmy intensywny przelot ptaków. Nad obozem przelatywało sporo wróblaków, drzemlik, kobuzy, trzmielojady, błotniaki stawowe, myszołowy, jastrzębie, kormorany czarne. Prawdziwy pokaz dały żurawie, lecąc nad całą doliną, w stadach od kilkudziesięciu do kilkuset osobników, przez kilka godzin doliczyliśmy się ich ponad 9000.

2011... Wystartowaliśmy

Akcja Carpatica wystartowała 30 lipca 2011. W tym roku już po raz 14 rozstawiliśmy nasz punkt terenowy w Myscowej. Rozstawianie obozu i sieci poszło jak zwykle gładko. Obecna była bardzo mocna ekipa i chociaż pogoda nie ułatwiała nam pracy w sobotę postawiliśmy namioty obozowe i większość sieci.

W niedzielę do godziny 14:00 stało już wszystko co potrzebne i prace ruszyły pełną parą. Zaczęło się dość optymistycznie. W ciągu pierwszych 3 dni zaobrączkowaliśmy 154 ptaki i mieliśmy 15 wiadomości własnych z lat poprzednich. Już w niedzielę mieliśmy pierwszą w tym roku wiadomość zagraniczną. W nasze sieci wpadł kolejny zimorodek z chorwacką obrączką (poprzedni został schwytany w zeszłym roku).

sEZON 2010 Zakończony

30 października zakończyliśmy kolejny, 13 już sezon prac naszego terenowego punktu badawczego w Myscowej. W tym roku zaobrączkowaliśmy łącznie 2569 ptaków z 67 gatunków, mieliśmy 2 obce wiadomości powrotne, 151 własnych wiadomości długoterminowych oraz 894 wiadomości krótkoterminowe (retrapy).

Ostatnim zaobrączkowanym w tym roku ptakiem był młody samiec zięby.

W 2010 roku w pracach terenowych wzięły udział 84 osoby, pracami punktu kierowało 13 obrączkarzy. Wszystkim serdecznie dziękujemy i zapraszamy ponownie.

Wieści z Łotwy

Dzięki sprawnej wymianie informacji z łotewską grupą badawczą, wiemy już skąd przyleciała do nas zaobrączkowana na Łotwie kraska, którą nasza specjalna grupa operacyjna GROM złapała 30.08.2010 w sąsiedztwie naszej stacji terenowej w Myscowej.

Ptak został zaobrączkowany jako pisklę w budce lęgowej w centralnej Łotwie w ramach programu aktywnej ochrony kraski. Zanim dotarł do nas przeleciał co najmniej 880 km na południowy-zachód, ale jeszcze spory kawałek drogi na zimowisko przed nim. Mamy nadzieję, że dotrze tam szczęśliwie.

Jesień nie tylko kalendzarzowa

Choć na drzewach jeszcze zielono, a na niebie gwiżdże ostatni orlik, nieuchronnie jesień nadchodzi. Przystroiła już lasy pomarańczowymi kapeluszami rydzów i straszy zimnymi wieczorami. Pierwsi nocni harcownicy walczą o swoje w następnym pokoleniu, wyjątkowo blisko namiotów w tym roku.

W obozie brodząc po kostki w błocie rozmawiamy o jesiennych butach: które lepsze, wytrzymalsze i cieplejsze. Trochę więcej rudzików i kapturek, częściej wpada śpiewak i gil, pierwszy kwiczoł. Ogólnie jednak w sieciach pustawo i dla nas jesienny karnawał mniej świąteczny. Jeszcze miesiąc pracy, więc jest nadzieja, że szczyt przelotu jeszcze przed nami. Niebo przecinają pierwsze klucze żurawi, ostatnie jaskółki kręcą kółka w powietrzu zmierzając na południe. Wędrują błotniaki, rybołowy i trzmielojady, a nad ziemią kolorowe admirały.

Stowarzyszenie Carpatica

Po 12 latach badań nad wędrówkami ptaków w obrębie polskich Karpat, Akcja Carpatica przekształciła się w Stowarzyszenie Carpatica. W dniu 12 sierpnia 2010 Stowarzyszenie Carpatica z siedzibą w Bukowie zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000362100.

Powołanie Stowarzyszenia nie oznacza, że porzucamy naszą dotychczasową działalność, czyli obrączkowanie ptaków w Beskidzie Niskim oraz badanie tras ich migracji. Wręcz przeciwnie, Akcja Carpatica pozostanie naszym sztandarowym projektem, a Stowarzyszenie Carpatica stawia przed sobą także nowe, dodatkowe cele: efektywną ochronę dziko żyjących ptaków oraz ich siedlisk, badanie wędrówek ptaków, ze szczególnym uwzględnieniem terenu Karpat, budowanie bazy wiedzy na temat ptaków i ich siedlisk ze szczególnym uwzględnieniem aspektów migracji, prowadzenie działań o charakterze edukacyjnym, promujących ochronę ptaków i ich siedlisk, prowadzenie i popieranie działalności na rzecz ochrony przyrody, szczególnie ochrony dziko żyjących ptaków oraz ich siedlisk.

Stowarzyszenie Carpatica zostało powołane na zebraniu założycielskim, które odbyło się w dniu 6 czerwca 2010 na Magurze Małastowskiej. Zebranie uchwaliło statut i powołało władze Stowarzyszenia. Do I Zarządu zostali wybrani: Grzegorz Cierlik (Prezes) oraz Hubert Kamecki i Witold Ziaja.

Powołanie Stowarzyszenia to dopiero początek na długiej drodze, która otwiera się przed nami. Czeka nas jeszcze sporo zmian a przede wszystkim pracy.

Qua kuro, dokąd lecisz Ptaku?

W zeszłym tygodniu pogoda dużo lepsza, choć nadal trochę siąpiło i mżyło. Woda w Wisłoce opadła do normalnego poziomu, tak więc badania są kontynuowane bez żadnych przerw i problemów. Wygląda na to, że tegoroczne lato faktycznie odchodzi już w zapomnienie.

Noce coraz chłodniejsze i mgliste, jednak liczymy, że to nie koniec pięknych i słonecznych dni na Carpatice.

W 50 pentadzie (3-7.09.2010) w sieciach ruch nieco większy. Przodują coraz grubsze i coraz bardziej niespokojne pokrzewki, głównie kapturka i gajówka. Na różnorodność gatunkową nadal nie możemy narzekać. Wciąż łapią się muchołówki żałobne, pleszki i szczygły. Bardzo miłym akcentem była muchołówka mała, dzięcioł białogrzbiety oraz orzechówka. Łącznie zaobrączkowaliśmy 106 osobników z 31 gatunków. Najliczniej chwytane gatunki to kapturka 26, rudzik 17 i gajówka 11 zaobrączkowanych osobników.

Równie miłym zaskoczeniem jest duża ilość własnych wiadomości powrotnych. W poszczególnych pentadach łapiemy średnio po 5 ptaków zaobrączkowanych przez nas w latach poprzednich.

Sierpień 2010 za nami

Cztery tygodnie prac terenowych za nami. Ptaków łapie się nadal dość mało, w ostatniej 48 pentadzie łącznie zaobrączkowaliśmy 103 osobniki z 24 gatunków. W pierwszej trójce najliczniej chwytanych gatunków znalazły się dymówka i kapturka po 18 oraz bogatka 16 zaobrączkowanych osobników.

W ostatnich dniach nad obozem zaczęły regularnie pojawiać się orły przednie. W sobotę (28.08.2010) niespodzianka! Doliną Wisłoki przeleciało duże stado żołn! Ptaki kręciły się kilkanaście minut w sąsiedztwie obozu łowiąc owady i powoli odleciały na południe. Świetna obserwacja 41 żerujących żołn w Myscowej. No i na koniec nowość z poniedziałku (30.08.2010). Specjalna grupa operacyjna GROM w składzie Janek, Marian, Wiesiek i jako wzmocnienie Mietek wypatrzyła w terenie, schwytała i dostarczyła do obozu kraskę! Był to młody ptak zaobrączkowany na Łotwie.

Koniec lata?

W zeszłym tygodniu w Beskidzie Niskim gwałtowne załamanie pogody, spadek temperatury i deszcz. Obfite opady sprawiły, że Wisłoka wystąpiła z brzegów i byliśmy zmuszeni czasowo zwinąć sieci. Pod koniec tygodnia pogoda nieco się poprawiła i stacja terenowa Myscowa zaczęła funkcjonować normalnie.

W 49 pentadzie (29.08-2.09.2010) liczebności chwytanych ptaków wciąż niewielka, ale nie można narzekać na różnorodność. W nasze sieci wpadały nie tylko rudziki i pokrzewki, ale także muchołówki żałobne, pięknie wybarwione pleszki, śpiewaki, szczygły a nawet krętogłów. Łącznie zaobrączkowaliśmy 64 osobniki z 26 gatunków. Najliczniej chwytane gatunki to kapturka 16, rudzik 9 i pierwiosnek 7 zaobrączkowanych osobników.

Sierpniowa niespodzianka

Nadal ciepło i słonecznie. Podczas ostatnich dwóch pentad zaobrączkowaliśmy 71 i 64 ptaki głównie miejscowych, większość w upierzeniu juwenalnym. Liczebność porównywalna z zeszłoroczną, ale mniejsza od średniej wieloletniej. Odnotowaliśmy w ostatnich dwóch pentadach 40 i 35 retrapów, w tym sporo wiadomości własnych z poprzednich lat.

Najświeższą i najbardziej radosną nowiną jest zaobrączkowana w 44 pentadzie sóweczka. Zapewne jeszcze więcej takich niespodzianek oczekuje na nas w terminach późnojesiennych, w których udział nadal jest możliwy.

Zapraszamy!

dość zaskakujący gość

W minionej pentadzie pogoda słoneczna i bez deszczu. Załoga prawie w komplecie. Ślązacy działają intensywnie dzięki czemu na swoim koncie mają już krogulca. Odnotowaliśmy bardzo intensywny przelot jaskółek wszystkich trzech gatunków co nie obeszło się bez echa w wynikach ostatniej pentady.

"Przodownikiem" okazała się dymówka. Na niebie kraska, orliki i myszołowy. Na koniec informacja chyba najbardziej interesująca i taka, na którą czeka się najbardziej - gość z Chorwacji w postaci dorosłego samca zimorodka oczywiście z chorwacką obrączką. Czyżby przypuszczenia o tym gatunku jako lęgowym i niechętnie wędrującym zostały podważone namacalnym dowodem? :)

AC wystartowała w sezonie 2010

Piękna pogoda i jak co roku wiele chętnych rąk do pracy. Tak wyglądał tegoroczny przełomowy weekend lipca i sierpnia w Myscowej. Stacja terenowa Akcji Carpatica pełną gotowość do pracy osiągnęła w niedzielę około południa, kiedy to została postawiona ostatnia, sześćdziesiąta sieć.

Pierwszym złapanym i zaobrączkowanym w tym roku ptakiem był rudzik, niespodzianki więc nie było.

Dziś mamy już wyniki z pierwszej, niepełnej, 4-dniowej pentady. Zaobrączkowaliśmy 93 osobniki i odnotowaliśmy 23 retrapy. Ten wynik w stosunku do przeciętnych pentad z ubiegłych lat nie jest zły, trudno jednak mówić o efekcie pierwszych dni, który zazwyczaj towarzyszy początkowi sezonu kiedy ptaków odławia się wyraźnie więcej.

Podsumowanie sezonu 2009

W dniach 14-15 listopada 2009 odbyło się robocze spotkanie AC w Bukowie, którego głównym celem było podsumowanie sezonu 2009 i omówienie wyników badań. Spotkanie było owocne i omawiano na nim, bez wątpienia bardzo zaskakujący, miniony sezon.

Długi okres małej liczbności obrączkowanych ptaków, silne zmiany w składzie gatunkowym oraz późny szczyt związany zapewne pośrednio z nagłym załamaniem pogody - to tylko niektóre z poruszanych tematów. Ustalono również szczegóły wystąpienia na 41. Zjazd Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego, który odbędzie się 28 listopada 2009. Nie zabrakło również tematów związanych z bliższą i dalszą działalnością.

Pracowity dzień zakończyliśmy prezentacją pięknych zdjęć przyrodniczych z Wenezueli autorstwa naszego Kolegi. W drugim dniu udało się również wygospodarować czas na krótką wycieczkę do rezerwatu Kozie Kąty, który jest jednym z bliżej położonych od Krakowa obszarem leśnym o okazałym drzewostanie bukowo-jodłowym.